czwartek, 25 sierpnia 2016

E&K Rozdział 2

Zostaję ;)
^^^^^^^^^^^
Krzysiek zaczerwienił się i wyraźnie speszony odpowiedział:
- No wiesz ... to trudne ale-Emilka była zestresowana- ale chyba tak!-dokończył Krzysiek cały czerwony na twrazy
Emilka Odetchnęła. Mrugnęła spojrzała na Krzyśka, który już aż kipiał ze stresu i wydukała:
- No to z wzajemnością.
Krzysiek otworzył oczy szerzej i uważnie literował w myślach zdanie Emilki. Po chwili zrozumiał. Rzucili się na siebie, tuląc się.
- Co ja bym bez ciebie zrobiła?-zapytała Emilka uśmiechając się. Krzysiek właśnie miał jej odpowiedzieć ale w tym momencie poczuł, że ktoś go poklepał. Oderwali się od siebie momentalnie. Krzysiek speszony spojrzał w stronę przeszkadzacza.
- Przpraszam, że wam przeszkodziłem w tym co robiliście, ale włączcie szczekaczki! Od kilku minut próbuję się do was dodzwonić!
- Ma sie rozumieć Jacku!-powiedziała wyluzowana Emilka tak jakby nic się nie stało. Jacek oszedł a na ochodnego dodał:
- Zakochani ...
Krzysiek dalej czerwony spojrzał na Emilkę, która jakby nigdy nic malowała się w lusterku. Krzysiek spojrzał na nią zakochanym wzrokiem i ruszył. Nie wiedział, że zza ściany wychyla się Tosiek, który nie poszedł do szkoły. Zaplanował wszystko z Emilką i ta wykorzystała jego plany.
- Yeach! Nareszcie-powiedział z uśmiechem Tosiek i poszedł do szkoły.
      Krzysiek i Emilka wrócili już z patrolu. Zasiedli teraz do raportów. Emilka nie mogła usiedzieć spokojnie, ciągle spoglądała na Krzyśka, który zresztą robił to samo. Krzysiek nie wytrzymał. wstał i podszedł do biurka swojej partnerki. Chwycił ją za rękę i pozwolił jej wstać. Zaczął ją całować, ona też to zaczęła robić. W przerwie powiedział:
-Chcę dokończyć to zaczęliśmy rano.
Emilka nie odpowiedziała tylko dalej zaczęła go całować. Nagle ktoś im przeszkodził...

NIE ODCHODZĘ ^^
1 Kto przeszkodził Emilce i Krzyśkowi?
2 czy nie za szybko ich miłość zaczyna się rozwijać?
3 Czy wam się podobało? ^^

3 komentarze: