wtorek, 1 listopada 2016

Rozdział 15 "Jak ciężkie jest życie, wiem tylko ja"

- No, widzę, że się już poznałyście.
Ola na widok bandy znieruchomiała. W szeregach zobaczyła kogoś, kogo by się nigdy nie spodziewała.
- Alicja? - głos jej się załamał.
Strzał. Jeden, drugi trzeci. Ola upadła na podłogę i zamknęła oczy. Ania zrobiła to samo, ale ból odczuła o wiele większy. Ola spodziewała się najgorszego. Zaraz ją trafią i będzie po wszystkim. Usłyszała czyjeś kroki, ale nie chciała wiedzieć czyje. Czekała aż strzeli i zabierze ją do nieba. Ale tak się nie stało. Usłyszała, że Ania wstała. Widziała, że rozgląda się dookoła.
- Poszli - mruknęła i opadła bezwładnie na podłogę.
- Naprawdę? - Ola uwierzyła i się podniosła.
Nie było tam nikogo oprócz Ani i całej bandy Napierskiego. Ola patrzyła z niedowierzaniem. Czyżby szesnastolatka ją oszukała? A potem padł kolejny strzał. Ciało Oli przeszył okropny ból, gdzieś w okolicach klatki piersiowej. Przestała oddychać, serce przestało bić. Poczuła się lekko. Ale ból i oddech wróciły. I serce też. Ktoś ją reanimował, ktoś robił jej sztuczne oddychanie i próbował ją uwolnić z objęć śmierci. Nie chciała uciekać. Chciała być ze śmiercią, z jej ojcem i matką i wreszcie zaznać spokoju, którego nigdy nie zazna na ziemi. Ale nie, jej serce zaczęło bić, zaczęła oddychać, choć tego nie chciała. Uslyszała głosy jakby zza ściany.
- wróciła! - mówił męski głos.
- Ona nigdy by nie umarła. Nigdy nie chciała śmierci. Nie Ola.
Ola zaczynała się wybudzać. Docierały do niej pierwsze skrawki rzeczywistości. magazyny, Ania, Napierski, strzały, chęć śmierci... Nie, tego ostatniego nie może wymieniać. Dlaczego w ogóle o tym pomyślała? Czemu? Śmierć nie jest niczym dobrym, tylko zabiera nam bliskie osoby i ich nie oddaje.

XX
Witajcie :D To opowiadanie jest krótkie, dziwne i głupie ale z mózgiem nie pogadam xD.
P.S widzieliście ten zwiastun z Mkołajem i Karoliną? Mam nadzieję, że ich coś połączy xD
Madritta


2 komentarze:

  1. Nie szkodzi że krótkie ważne ze jest. Opowiadanie super choć nie soodziewalam się tego
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie szkodzi że krótkie ważne ze jest. Opowiadanie super choć nie soodziewalam się tego
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń