sobota, 24 października 2015

6.1 Prawda bywa bolesna.

- Au! Córuś za co to?
- Za to, że nie powiedziałeś Mi o Paulinie!
- Jakiej Paulinie?!
- Wysockiej!
- Paulina Wysocka? Nie znam-Wysocki udawał, że nie wie o kim mowa.
- Nie udawaj, że nie wiesz! Zdradziłeś moją mamę z mamą Pauliny! Jak mogłeś nam to zrobić!
Ola popatrzyła na człowieka, którego przed momentem uznawała za swojego ojca. Łzy zaczęły napływać jej do oczu. Ostatkiem oddechu wyjąkała:
- Powiedz, czy ty moją mamę kochałeś? Nie kręć! Mów prawdę!
Jacek, który przyglądał się całej sytuacji postanowił się wtrącić do dyskusji i opanować sytuacje.
- Panie komendancie kim pan jest? Dlaczego pan podaje się jeszcze za ojca Oli? Zrobił jej Pan takie świństwo, że nawet najgorszy bandyta nie zrobiłby tego!- Jacek chwycił Olę za ramię i wyszedł z mieszkania zostawiając Wysockiego w stanie osłupienia. Pojechali do mieszkania Pauliny. Ola wiedziała, gdzie mieszka, ponieważ kiedy była mała często tam chodziła. Weszła, mieszkanie było otwarte, widać Paulina zapomniała zamknąć drzwi przed wyjściem. Zaczęła przeszukiwać jej sypialnię i znalazła to czego szukała- list od jej ojca do "Kochanej Paulinki Wysockiej". Wahała się czy ma to czytać, ale w końcu się odważyła. Wzięła list do ręki i zaczęła czytać:

Kochana Paulinko. To ja twój tatuś dzisiaj nie mogłem cię odwiedzić bo urodziła Ci się siostrzyczka. Nazywa się Ola. Teraz już nie będę mógł was odwiedzać. Jak chcecie możecie mnie odwiedzać w pracy razem z Hanią czyli twoją mamą. Ola nie jest córką twojej mamy. Kobieta, która jest jej mamą, jest też moją żoną. Nie kocham jej, ale muszę z nią być. Kocham Cię córeczko!     Tatuś.

Ola po przeczytaniu tego listu zamarła i rozpłakała się. Jacek to zauważył i przytulił Olę. Przy okazji przeczytał list. Nie mógł uwierzyć w to co przeczytał. Postanowił porozmawiać z Olą:
- Twój ojciec jest podłym draniem.
- Wiem, nienawidzę go. Nie chcę go znać.
- Współczuję Ci Oluś. 
- Jak ja mogłam kochać takiego drania?
W tym momencie zadzwonił telefon Oli. Odebrała i na jej twarzy pojawiła się złość...


I co? Jak wam się podoba? Przepraszam, że taki krótki.
1 Co Ola usłyszała w słuchawce telefonu? 
2 Jak wam się podoba mój blog? 

1 komentarz: