- Ha ha ha! Mam was!-rozległ się szyderczy śmiech- Myśleliście, ze się poddałam? Jeżeli tak, to się myliliście!
- Paulina?-zapytała Ola z przerażeniem.
- Oczywiście, że ja! Zaraz oberwiesz s**o!-Paulina podeszła do Oli, wyciągnęła nóż i...
- Ola nie!-krzyknął Jacek i rzucił się na Paulinę. Walka była zacięta, najpierw Jacek był na górze później Paulina...
- Aaaa!-Jacek wrzasnął i upadł na ziemię. Paulina dźgnęła go nożem, prosto w brzuch.
- Jacek! Paulina nienawidzę Cię!-Krzyknęła Ola i wyciągnęła pistolet. Paulina w jednej sekundzie odżuciła nóż i uklękła, podnosząc ręce do góry. Wiedziała, że Ola byłaby w stanie strzelić. Pięć minut później siedziała już w areszcie. Ola pojechała za karetką, w której jechał Jacek.
Godzinę później
Ola siedziała przy Jacku i trzymała jego rękę. W pewnym momencie do sali wszedł lekarz i poprosił Olę by z nią porozmawiać. Kiedy wyszli lekarz powiedział:
- Pani Olu. Pani narzeczony ma wewnętrzny krwotok. Będziemy musieli go operować.
- Ale uratujecie go?-Ola poczuła, że napływają jej łzy do oczu.
- Nie wiem. Ale jedno jest pewne- będziemy robić co w naszej mocy.
Ola została sama z kotłującymi się w głowie myślami. A co jeśli nie przeżyje? Co jesli straci, go na zawsze? Wtedy zostanie sama. Te rozmyślania przerwał dźwięk łóżka Jacka, który jechał na operację. Ola podeszła do niego, chwyciła za rękę i wyszeptała:
- Jacek, musisz przeżyć. Ja bez ciebie sobie nie poradzę. Kocham Cię.
- Pani Olu, musimy jechać na blok. Przepraszam.
Ola usiadła na ławce i zaczęła płakać. Myślała tylko-musisz przeżyć! Musisz przeżyć!
Cztery godziny później.
Operacja dalej trwała. Ola nerwowo chodziła przed blokiem operacyjnym i nie dopuszczała do siebie myśli, że Jacek nie przeżyje. Spojrzała na swój palec. Błyszczał na nim pierścionek zaręczynowy od Jacka. W tym momencie Ola pomyślała o swoim ojcu, który oświadczył się Pameli i mieli wziąć ślub. Oni juz mieli datę, a Jacek i Ona jeszcze nie! Jej nerwowe myśli przerwal lekarz wychodzący z bloku.
- I co panie doktorze?
- No dobrze a więc Pan Jacek...
I jak? Tak wiem znów przerywam w takim momencie. No cóż.
Pytania:
1 Co doktor powie Oli.
2 Czy podoba wam się, że wysocki oświadczył się Pameli?
Super opowiadanie. Co do pytań
OdpowiedzUsuń1. Powie, że operacja się udała i Jacek przeżył.
2. Jeśli mam byś szczera to nie.
Zapraszam na mój blog.
Pozdrawiam i czekam na next.
Gosia.
Mam plany, co do wysockiego i Pameli ale to tajemnica.
UsuńTo czekam na next zapraszam do siebie.
UsuńGosia.
Super op.
OdpowiedzUsuńPozdr.Anna