sobota, 9 kwietnia 2016

Rozdział 3

Jacek, Szybki i Wysocki wpadli do magazynów. Antyterrorysci przeszukali magazyny. Wydawało się, że to był fałszywy sygnał, bo nikogo tu nie było. Nagle dało się słyszeć czyjeś kroki. Szybki z pistoletem przed sobą odwrócił się i zobaczył Napierskiego rannego w nogę. Napierski resztkami sił wydukał:
- Tam, tam jest Ola-powiedział i wskazał na jedno z pomieszczeń, którego jeszcze nie przeszukali.
- Na pewno? A może to wasza pułapka?!-warknął Wysocki. Miał juz kiedyś na pieńku z Napierskim i wiedział do czego jest zdolny.
- Nie... tam jest Ola i...-nie zdążył powiedzieć bo upadł na ziemię umierając.
- Napierski?!
- On nie żyje panie komendancie.
Policjanci ostrożnie weszli do pokoju wskazanego przez Napierskiego. Zobaczyli tam pełno pudeł, stolik, oraz krzesło, na którym lezały liny. Pod krzesłem leżała Ola. Natomiast w pomieszczeniu obok, które właściwie nie było pomieszczeniem, ktoś się krzątał. Najwyraźniej chciał zatrzeć ślady. Jacek i Komendant podbiegli do Oli. Męzczyzna ostrożnie sprawdził jej puls. Był bardzo słaby. Jej serce powoli przestawało bić...
- Ku**a zróbcie coś! Ona tu umiera!-ryknął Jacek.
W tym czasie pozostali policjanci weszli do drugiego "pomieszczenia". w srodku było prawie pusto. Stały tylko wielkie skrzynie, w których były graty od Napierskiego. Dalej, bardziej w głębi pomieszczenia ktoś był. Policjanci wyciągnęli pistolety. Szli ubezpieczając się nawzajem. Doszli do końca. Za pudłami stał dobrze zbudowany facet, łysy i wysoki. Próbował cos upchnąc w pudle. W pewnym momencie się odwrócił i wszyscy zobaczyli, że tym kimś był...


Elo Elo 3 2 0 :) Jak wam się podoba rozdział? Postanowiłam, że będą co drugi dzień albo nawet codziennie. Tylko będą krótsze takie jak to.
Pozdro!
Regi



3 komentarze:

  1. Kto to był?
    Co z Ola?
    Dziewczyno ty masz taki talent że aż milutko czytać♧
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze zbudowany, wysoki, łysy... czyżby to Mikołaj?????
    Czekam z niecierpliwością na next.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też coś mówi, że to może być Mikołaj. Super opowiadanie. Z niecierpliwością czekam na next.
    Pozdrawiam i życzę weny.
    S.t.o.

    OdpowiedzUsuń