Policjanci dotarli na miejsce. O dziwo pod wzkazanym adresem nie było nic tylko pola i szopa. Policjanci przeszli jeszcze kilka metrów i zorientowali się, że ktoś ich nabrał. Już mieli wracać do radiowozu, kiedy zobaczyli... że go nie ma!
- O cholera-zaklnął Mikołaj.
- 00 do 05 zgłoś!
- Słucham 05.
- Ukradli nam radiowóz!
-Co?!!
- Ukradli nam radiowóz ku**a!
- Zaraz przysyłam patrol po was.
- No mam nadzieję.
Ola odłozyła krótkofalówkę. Pierwszy raz w życiu cos takiego się zdażyło. Ukraść radiowóz?! Ale po co? Ciekawe poc o im był radiowóz. Po kilku minutach zjawił się patrol 06, który zawióżł ich na komendę. Tam dostali zastępczy radiowóz (nawet ok), ale najpierw musieli sie nasłuchać od komendanta.
- Jak mogliscie do tego dopuścić?!
- Szefie, wyszliśmy z radiowozu jak zwykle i poszliśmy obejrzec teren. Nic tam nie było więc wróziliśmy do auta, którego, jak szef dobrze wie, nie było.
- To co zostawiłeś kluczyki w stacyjce Białach?!
- Nie, mam je przy sobie.
- Dziwne. Zazwyczaj kradzież auta odbywa się dłużej. Coć musze przyznać, że dobrze się z tym upora... ojć!
- Co?! Tato czy, czy to ty wziąłeś radiowóz?!
- W końcu jest prima aprilis, nie?
- Wiem kur*a ale czemu akurat zawsze ja padam ofiarom tych żartów?!!-ryknęła Ola i wybiegła z gabinetu trzaskając drzwiami. Ola pobiegła do Jacka. Wpadła do jego pokoju i rzuciła mu się na szyję. Jacek przytulił ją mocno i pocałował. Później zaskoczony zapytał:
- Co jest Ola?
- Mój ojciec zrobił Mi okropny żart z tym radiowozem.
- To twój ojciec...?
- Jacek nie gdajmy o tym.
- Dobrze kochanie.
I jak? Wiem że dużo dialogu ale nie miałam pomysłu na opisy. Jutro kolejne i sory, że tak późno, ale po szkole jestem u babci a tam nie mam internetu. Mam nadzieję, że to wam nie przeszkadza :)
Pozdro!
Regi
Super opowiadanie. Ale, co ty z tym radiowozem wymyśliłaś. Z niecierpliwością czekam na next.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny.
S.t.o.
Haha super! Wysocki ukradł radiowóz xD Swietny u ciebie ten Prima Aprilis :D Czekam z niecierpliwością na next.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę weny
Jeju popłakałam się ze śmiechu z tym radiowozem.Ty to masz prima aprilis chyba cały rok. Czekam na next I Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńAnia