- Przepraszam, ale co tak hałasuje?-zapytał zaniepokojony Jacek.
- Kardio... zaraz zaraz! To jest kardiomonitor!!!
- O ku**a-szepnął Jacek. Zaraz potem wybiegł z pokoju lekarza. Pobiegł na oiom, gdzie leżała Ola. Kiedy wszedł zobaczył jak Ola dostaje padaczki i jej monitor zaczyna pokazywać coś dziwnego. w pewnym momencie linie były proste w innym krzywe.
- Co sie dzieje prosze pana?!-ryknął wnerwiony do czerwoności Jacek.
- A nic. Tak sobie tam już gdzieś bo-nagle lekarz zaczął bredzić i po chwili znalazł się na komisariacie policji, która właśnie robiła mu test na narkotyki. Olą zajął się lekarz, który, jak wydawało się innym, był NORMALNY. Jacek trzymał Olę, za rękę i cały czas powtarzał: "Będzie dobrze, będzie dobrze". Nagle oczy Oli, a dokładnie powieki zaczęły się poruszać. Po chwili otworzyła oczy. Na twarzy Jacka poraz pierwszy od kilku godzin pojawił się uśmiech.
- Ola! Wiesz jak się bałem? Hallo Ola!
Ola jednak nie odpowiadała, nie wiedziała co mówi do niej ten mężczyzna, kim on jest gdzie jest i kim ona sama jest. Przed jej oczami migotały wspomnienia. Światło, ciemność, dzień, noc. Nagle zoaczyła postać. Przypominała ona kobietę, postawną, wysoką o pięknych długich brązowych włosach.
- Mama?-wyszeptała.
- Tak, Olusiu to ja.
- Co jest kur*a!?-usłyszała jakby głos zza ściany. Nie wiedziała do kogo on nalezy. Nie wiedziała z kąd on dochodzi, chodź tak naprawdę Jacek był przy niej. Nagle poczuła, że ktoś jej dotyka i znów mignęło przed nią wspomnienie.
***********************************************
Jacek załamany siedział w gabinecie lekarza. Czekał na wyniki. Nagle drzwi się otworzyły i do sali wszedł lekarz. Jacek błyskawicznie poderwał się z miejsca. Lekarz położył papiery na wysprzątanym biurku i zaczął mówić.
- Panie Jacku. Podejrzewamy drugi stopień Amnesi tzw Wspomnieniowej. Polega ona na tym, że migają choremu przed oczami wszystkie, najlepiej zapamiętane wspomnienia. Jest to nieuleczalna choroba, jednak można się leczyć i załagodzić objawy. Narazie leki będą podawane pani Wysockiej do żył, ponieważ w tym stanie nie może niczego połknąć.
Przerażony Jacek siędział i nie wiedział co ma powiedzieć. Spojrzał przez szybę na Olę i zrozumiał...
*************************************************
Hijo! Mam nadzieję, że się podoba :) Kurcze, znów opowiadanie wieczorem xD. UWAGA: W weekend PRAWDOPODOBNIE nie będzie opowiadań, ponieważ jadę do Warszawy. Chyba, że będę miała neta :)
PYTANIA:
1 CO ZROZUMIAŁ JACEK?
2 CO MYŚLICIE O CHOROBIE OLI?
POZDRO!
REGII
Zrozumiał ze leki mogą jej pomóc i w końcu sobie wszystko przypomni , opowiadanie rewelacyjne bardzo mi się podobało
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam na next Ela
Udanej wycieczki
Mam pytanko taka choroba naprawdę istnieje
Nie :) Wymyśliłam, ale jest oparta na prawdzie :)
UsuńPozdro!
Regii
Zrozumiał ze leki mogą jej pomóc i w końcu sobie wszystko przypomni , opowiadanie rewelacyjne bardzo mi się podobało
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam na next Ela
Udanej wycieczki
Mam pytanko taka choroba naprawdę istnieje
Genialne opowiadanie.
OdpowiedzUsuńSpoko przeżyjemy te dwa dnie XD
Napewno wszystko przypomni sobie owiele szybciej.
Pozdrawiam
Ania
Dziś niestety nie będzie opowiadania, bo nie zdążę. Ale jutro będzie :) Na pewno!
OdpowiedzUsuń