Jacek zamarł i pobiegł do Oli. Usiadł przy jej łóżku. Spała. Lekko dotknął jej ręki. Ten dotyk obudził Olę. Kochała kiedy ktoś ją trzymał w taki sposób. Powoli otwarła oczy. Spojrzała na Jacka, który odrazu się rozpromienił. Pocałował ją w rękę i zaczął mówić:
- Olu, posłuchaj, ale proszę Cię nie płacz. Nie wiem jak sie zachować kiedy kobieta płacze...
- Postaram się-szepnęła cicho Ola.
- Byłaś w ciąży. Na pewno nie ze mną-dodał szybko.-Ktoś, a prawdopodobnie Beata podał ci pigółkę gwałtu. Przedtem jednak ktoś...-Jacek zawiesił głos. Nie wiedział jak jej to powiedzieć.
- Wiem Jacuś. NIe musisz się męczyć.-powiedziała Ola trochę smutna.
Jacek patrzył na nią z mieszanką bólu i smutku. Wiedział co przeżywa. On kiedyś trafił do szpitala po upadku. Miał wtedy wykrytą chorobę serca. Musiał z tym żyć. Chciał zapomnieć, być znów normalnym człowiekiem. Kiedyś był dobrym policjantem z patrolówki. Ale po tym jak wykryto jego chorobę musiał przejść do dyżurki. To były najgorsze dni jego życia. Musiał codziennie brać leki nasercowe, by jego stan był stabilny. Kilka dni po jego przeniesieniu do dyżurki zasłabł. Pojechali z nim do szpitala. Okazało się, że jego serce jest prawie całkowicie zniszczone. Pozostały dwie opcje do wyboru: Albo robimy przeszczep i będzie długo żył, albo zostawiamy jego serce, ale będzie żył może tydzień-dwa. Jacek wybrał przeszczep. Teraz siedzi tu spokojnie, ale kiedyś musiał cały czas leżeć. Kiedy wrócił po miesiącu na komendę wszyscy go witali. W tłumie witających zobaczył nową twarz, której nie znał. Przedarł się przez tłum do dziewczyny. Podał jej rękę. "Jacek Nowak, a ty? Nie kojarzę cię" "Jestem Ola, Ola Wysocka" "Jesteś rodziną komendanta?" "Tak". Wtedy Jacek pomyślał, że nie będzie ona fajna. ale okazało się, że jest super i jest optymistką. Po kilku miesiącach Jacek zaczął coś do niej czuć. Myślał, że to przelotne uczucie, ale jak się okazało to prawdziwa miłość. Skoro przetrwała już rok i kilka miesięcy...
**********************************************
Hijo! sorry że tak długo nie było opowiadania, ale przynajmniej poznaliście historię Jacka. Napiszcie mi w komie co o niej sądzicie.
Pozdro!
Regii
Super. Widzę że coś się dzieje.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że znajdziesz jakieś wytłumaczenie na ciążę Oli.
Pozdrawiam Ania Stankiewicz
Historia Jacka który miał przeszczep serca bardzo mi się podobała dlatego że pokazuje realną historię
OdpowiedzUsuńWspaniałe opowiadanie warto było czekać
Pozdrawiam i życzę weny Ela
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSuper pomysł z tą historią Jacka. Świetne opowiadanie.
OdpowiedzUsuńCzekam na next i życzę weny.
Devil
Regi kiedy opowiadanko?
OdpowiedzUsuńNie umiem się doczekać poprostu wchodzę po 10 razy na dzień na twój blog.
Ania
Kiedy opowiadanko? :(
Usuń